poniedziałek, 10 grudnia 2012

Kultura to podstawa :D

Jakby to powiedziec? ano tak, że nie jeden dorosły mógłby sie uczyć kultury od naszej Lenki! Proszę, Przepraszam, dziękuję, w wersji odpowiednio "posie, pasiam i ki" to ostatnie to skrót od dzięki :)
dzisiaj przychodzi na dół dziadek, daje Dziecięciu batona, a Lenka na to "ki" mu odpowiada. Dziadek idzie do łazienki do pieca podrzucić (tak, tak, mamy taki ot innowacyjny grzejnik w łazience w postaci pieca), Lena przychodzi do mnie do kuchni z  hasłem "kupkę chcę". Odsyłam zatem Córcię w wiadome miejsce, zastanawiając się, czy dziadek kapnie się, żeby dziecku z drogi zejść i co słyszę? ano Lenuśkowe "apasiam dziadziusiu". Oby Lence już tak zostało...
Żeby nie było, dla równowagi chwile później Lenuśka takim hasłem rzuciła, że Matce w pięty poszło... załatwiła to i tamto, wróciła do kuchni po batona, poleciala do pokoju, gdzie w tv krecik był... krecik akurat wykopywał się z podziemi, wychylił główkę na powierzchnię, a Lena nato "Kecik, wychodź ku*a"
No ręce, nogi i wszystkie członki po prostu Matce opadły... 

Jutro kończymy antybiotyk, chyba nam lepiej. Mać stwierdziła więc, że od jutra zaczynamy sie pomału wietrzyć i przyzwyczajac do mroziku... pomalutku, powolutku... i byle do przodu. 

Poza tym zabawy plastyczne nadal na topie! Wycinanie wychodzi coraz fajniej (dzisiaj Lena nie tylko cięła kartkę, ale udawalo jej się wycinac jakieś tam bliżej nieokreslone kształty i twardo przykklejała na przygotowaną przez Mame choinkę jako bombki :D )

Tyle tytułem "ku pamięci". Matka idzie się uczyć.. ponoć w czwartek egzamin ma...

2 komentarze:

Joasia pisze...

Padłam! xD

Iwona pisze...

hah:) to moja kiedys sypła "ku** ale pogoda"...i wiesz gdzie to powiedziała ...w Krakowie!! zgasiło mnie nieziemsko:D

Prześlij komentarz