sobota, 28 września 2013

Domowe Przedszkole.

Miało być przedszkole. Takie tradycyjne, z paniami wychowawczyniami,  z dziećmi, bez Mamy. Nie wyszło. Mama wie jedno, w następnym roku składamy podanie do naszego przedszkola, bez obiecanego pewnego miejsca, za to ze znaną od początku opłatą i wszelkimi innymi warunkami :)
Trochę Mamie smutno, bo Lenka cieszyła się, że do przedszkola, do dzieci pójdzie. No, ale... załamana z powodu spędzenia kolejnego roku z Mamą w domu bynajmniej jednak nie jest.
Nie zamierzamy jednak próżnować. Dzięki uprzejmości Agnieszki, Mamy dwóch przewspaniałych smyków - MArtynki i Tomaszka (rówieśnicy Lenki), będziemy przynajmniej częściowo - na tyle, na ile będę w stanie realizować to, co uczyłaby się Lena będąc w prawdziwym przedszkolu. 
Pomysły i inspiracje będziemy czerpać pełnymi garściami od Ciebie, Agnieszko i bardzo serdecznie dziekujemy za stworzenie "Domowego Przedszkola" :)
Dla wszystkich ciekawych i zainteresowanych, polecamy zaglądnąć do Agi i Dzieciaków, Kreatywnik  to prawdziwa skarbnica zabaw kreatywnych, w jakie można bawić się z dziećmi w warunkach domowych, dbając jednocześnie o prawidłowy rozwój maluchów.   

1 komentarz:

Agnieszka (kreatywnik.pl) pisze...

Pięknie dziękuję za polecenie ;) i już we wtorek zapraszam do kolejnej części domowego przedszkola. Pozdrawiam serdecznie

Prześlij komentarz